Dawno temu w Polsce

"A droga wiedzie w przód i w przód Skąd się zaczęła tuż za progiem I znów przed mną mknie gdzieś w dal A ja wciąż za nią, tak jak mogę. Skorymi stopy za nią w ślad Aż w szerszą się rozpłynie drogę, Gdzie strumień licznych dróg już wpadł. A dalej dokąd ? Rzec nie mogę."

piątek, 25 września 2009

Dark Sun Powraca

Może dla niektórych to stara wiadomość, ale ja dowiedziałem się właśnie o niej teraz. Kiedy na Allegro podstawka do 2ed osiąga bajońskie sumy, Wizard of the Coast informują, że w przyszłym roku ma się pojawić trzeci z kolei setting do D&D 4ed czyli Dark Sun.




Szczerze miałem sobie odpuścić czwartą edycję ale zaczynam się zastanawiać czy nie zmienię zdania. Taki już chyba los kolekcjonera.

KB#4 Ulubione Realia

Dziwne, bo to, co inspiruje mnie w klimacie przygód RPG kojarzy mi się z systemem, w który grałem nie więcej niż dwadzieścia razy, czyli z Warhamerem. Kiedy słyszę tą nazwę to w mojej głowie rysują się stare bory z zapomnianymi ścieżkami i jarami. Widzę stojące daleko od szlaków, zapomniane przez bogów wioski zamieszkane przez ludzi obawiających się każdego podróżnika. Ludzi spoglądających ze strachem w stronę mrocznego lasu i wypatrujących blasku oczu nieznanych istot czających się na jego skraju i dziwnych cieni przemykających pomiędzy drzewami. Cały ten mój świat wydaje się zapuszczony i opustoszały.


Na pewno kojarzycie jaskrawo zielony mech porastający stare drzewa, kamienie, zapomniane pomniki. Mech rosnący we wszystkich tych miejscach gdzie ludzie pojawiają się rzadko, lub tam gdzie pozostały po nich tylko stare mury. Zakątki mojego Starego Świata są jego pełne. Nie wiem, dlaczego ale dzięki temu postrzegam go jako miejsce tajemnicze, wionące strachem, obawą a z drugiej strony piękne i malownicze. Przypomnijcie sobie okładkę z pierwszego wydania młotka w Polsce. Okładkę, która miała ten wyrazisty kolor zielenie, to właśnie tak postrzegam Warhammera i taki klimat lubię w świecie fantasy.



Na drugim biegunie inspiracji stawiam rzeczywistość przepełnioną nowoczesną techniką, gdzie korporacje knują swoje intrygi, hackerzy wędrują po bezdrożach wszechobecnej sieci w poszukiwaniu duchów, a najemnicy zawieszeni na granicy człowieczeństwem i techniki kroczą wśród nas wypełniając swoje misje.

Tylko, że ten świat już odszedł. Właściwie powinienem powiedzieć, że odszedł klimat, bo świat Cyberpunka przeszedł do rzeczywistości. Pamiętam odczucia i ekscytacje, jakie miałem grając w CP2020 w latach 90’, teraz zostały już tylko ich wspomnienia.

sobota, 12 września 2009

Rzut Okiem #1

W jednym z polskich przekładów Władcy Pierścieni, Obieżyświata przetłumaczono jako Łazika. I to jedyna rzecz jaką mam z nim wspólną, z tą różnicą, że on się włóczył bo musiał a ja łazikuję bo lubię.

Podczas jednej z takich włóczęg wybrałem się w polskie Tatry. Był to ostatni dzień roku, krótki dzień, dużo śniegu. Wszyscy już dawno szykowali się na imprezki tylko ja dopijałem ostatni łyk herbaty w schronisku przed wyruszeniem w ostatnia drogę. W sumie wszytko było dobrze, z gór zszedłem jeszcze za dnia i na ostatni rzut zostawiłem sobie Dolinę Chochołowska. Wyruszyłem o zmroku, który momentalnie przerodził się w noc i tu włączyła się moja chora wyobraźnia RPG-owca. W okolicy żywej duszy, wszędzie ciemno, bo moja czołówka pokazuje zaledwie na kilka metrów, tak co bym w jakąś dziurę nie wpadł lub ścieżkę zobaczył. Po obydwu stronach porośnięte lasem góry. Niewiele myśląc ruszyłem z buta i mimo zmęczenia trasę zrobiłem w niezłym jak na mnie czasie z duszą na ramieniu. Ktoś zapyta się jaka chora wyobraźnia. Rzućcie okiem poniżej a na pewno zrozumiecie.


video

No i co? Sami widzicie. Nie ma się co dziwić. Te kilkaset stron zapełnionych potworami wszelakiej maści zrobiło swoje.



PS. Przepraszam za jakość, mam nadzieję, że następnym razem będzie lepsza.

sobota, 5 września 2009

"Tam i z powrotem" znowu nadaje!

Cytując ze strony.
Powracamy do gry! Program "Tam i z powrotem" niczym Agent J-23 znowu nadaje!

W pierwszym programie po wakacjach nadrobimy zaległosci i powrócimy do krakowskiego spotkania z Robertem Silverbergiem.

Amerykański pisarz zjawił się w Krakowie 8 czerwca z okazji premiery powieści "Roma Eterna".
Podczas spotkania z czytelnikami w Księgarni Hetmańskiej opowiedział o pracy nad tą książką, odpowiedział też na wiele ciekawych pytań... Silverberg raczej gadułą nie jest, co będzie słychać, ale kilka ciekawych informacji z pewnością przekazał.

Relacja z tego spotkania w czwartek 3 września.

W programie wystąpi również Wojciech Sedeńko z Wydawnictwa Solaris.


Miła wiadomość, dobrze znów będzie posłuchać ciekawych audycji o literaturze SF&Fantasy

czwartek, 3 września 2009

Netrunner #1

Witam. W końcu chwila spokoju. Chłopaki śpią jak susły, córcia też już zasnęła a żona ogląda po wakacjach zaległego Dr. Housa - mam więc chwile dla siebie.

Dziś postanowiłem wrzucić kilka linków do stron które znalazłem już jakiś czas temu.

Na pierwszy ogień Biblioteka Forgotten Realms: The Library

Znajdziecie tu pełna bazę książek których akcja rozgrywa się w tym sztampowym świecie TSR. Wszystkie tytuły mogą być przeglądane na rożne sposoby, według daty publikacji, autora cyklu itd. Oprócz danych czysto wydawniczych znajdziecie tu grafiki okładek oraz przykładowe strony do poczytania.

O następnej stronie można powiedzieć że zbiera wszystkie czcionki jakie były używane w produktach TSR i WotC, zpraszam:Czcionki

Dla fanów cRPG polecam stronkę o starych grach. Link jest tutaj. Strona jest o tyle ciekawa, że zawiera większość działających pozycji SSI. Do tego otrzymujecie zeskanowane instrukcje oraz okładki opakowań. Spora cześć gier została skompilowana w postaci plików uruchamiających się samoczynnie W Dosboxie, wystarczy zainstalować i śmigamy. Tylko tu udalo mi się znaleźść taki rarytas jak Ravenloft 2.