Jak cofam się wstecz swoją pamięcią to zanim nastała era wszechobecnego nurtu fantasy było coś takiego jak SF. No dobra jest dalej, ale jak spojrzę na półkę w księgarni to trochę to blado wypada. Pamiętacie stare wydania FANTASTYKi, z tymi wszystkimi futurystycznymi grafikami. Tia, ja po prostu je uwielbiałem i zresztą uwielbiam nadal. W ramach pobudzania wyobraźni chciałem dzisiaj przypomnieć/zwrócić uwagę na postać która dość mocno zapisała a właściwie wmalowała w kanon hard SF i ukształtowała nie jeden umysł w tym jak wyobrażamy sobie wiek podróży kosmicznych.
Chris Foss bo to o nim mowa to grafik, którego prace rozpoznawalne są na całym świecie przez fanów gatunku. Tutaj znajdziecie jego oficjalna stronę, a biografie najlepiej sprawdzić na Wieki. Poniżej kilka prac które na pewno znacie.













Naprawdę ładne grafiki, a bloga dodaję do obserwowanych, wcześniej nie miałem okazji poznać. :) I życzę powodzenia we wznawianiu pisania. ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeFossa pamiętam jeszcze z "Fantastyki" (nawet nie wiem, czy to już była NF, jeśli tak, to wczesna).
OdpowiedzUsuń na zawszePiękne grafiki.
BTW dobrze, że znów piszesz.
Dzięki panowie za poklepanie po plecach. Mam tylko nadzieję że wena i pomysłowość mnie nie opuszczą
OdpowiedzUsuń na zawsze