Dawno temu w Polsce

"A droga wiedzie w przód i w przód Skąd się zaczęła tuż za progiem I znów przed mną mknie gdzieś w dal A ja wciąż za nią, tak jak mogę. Skorymi stopy za nią w ślad Aż w szerszą się rozpłynie drogę, Gdzie strumień licznych dróg już wpadł. A dalej dokąd ? Rzec nie mogę."

wtorek, 17 kwietnia 2012

Grimrock - powrót do przeszłości

Witam wszystkich, dzisiaj chciałem zwrócic wasza uwagę, oczywiście o ile jeszcze o tym nie wiecie, na pewna pozycje która pojawiła się w tym miesiącu.

Grimrock bo to o niej mowa to gra nie byle jak. Nie znajdziecie tam zawiłych intryg, tasiemcowych dialogów i całej reszty rzeczy które znajdziecie w "nowoczesnych" grach cRPG.

Grimrock to klasyczny dungeon crawler, czerpiący garściami a właściwie kopiujący takie pozycje jak Dungeon Master i EoB. Można by rzec, ze Grimlock to kalka w nowej oprawie graficznej i dźwiękowej wspomnianych klasyków i w tym przypadku to nie zarzut lecz zaleta. Zresztą sami twórcy to podkreślają. Już widzę uśmiech na twarzach starych trolli pamiętających czasy 286. Gwarantuje wam, ze jeśli tylko obejrzycie screeny i filmik z gry to do waszych oczu zawita też łezka.

Mechanika gry nie wygląda na specjalnie skomplikowana, każdy wyjadacz RPG szybko zorientuje się w kilku współczynnikach, skillach i profesjach.

Co znajdziecie w Grimrock'u oprócz ładnej grafiki i oprawy dźwiękowej? Kilometry podziemi, zapadnie, ukryte przejścia, telereportery, kraty, zamki, dźwignie itd. Będziecie musieli pamiętać o pożywieniu i oświetleniu.

Twórcy dali nam wybór dotyczący mapy podziemi. Możemy zdecydować, że mapa będzie http://www.blogger.com/img/blank.gifrysować się sama, lub wrócimy do starych czasów i jak za dawnych lat będziemy rysować wszytko z kartka i ołówkiem w reku.

To co rzuca się w oczy to możliwość wyboru podziemi w których chcemy grac. Co prawda w chwili obecnej jest tylko jeden, ale wskazuje to na otwarta ścieżkę rozwoju gry.

Gra kosztuje około 45 pln czyli przysłowiową flaszkę. Naprawdę warto bo za te niewielkie pieniądze dostaniemy godziny zabawy i wrażenia jakie pamiętamy sprzed tylu już lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz